Przeplatanka łez i humoru, łapie za dusze i serce. wielu monetach się śmiałam a jeszcze niekiedy płakałam i to jest takie dziwne że ludzie mają taki wielki talent do pisania, a mi wychodzą same bzdety.
Jest wspaniała historia o opowiadającą o dziewczynie o imieniu Lennie, która jest załamana po niespodziewanej stracie swojej starszej siostry. W tym smutku znajduje zrozumienie u jej chłopka Tobi`ego. Zaczynają do siebie zbliżać, chociaż ma wyrzuty sumienia nie może o nim przestać myśleć.
I w szkole nagle pojawia się chłopak Joe, wszystko staje się jeszcze trudniejsze, bo niby spędza tyle czasu z chłopakiem jej siostry, a tu nagle pojawia się super ciacho Joe. Lennie nie może przestać myśleć o jego ciągle trzepocących rzęsach i miękkich wargach.
Czy można przeżywać żałobę i myśleć o chłopaku? Rozpaczać i równocześnie być tak szczęśliwą? (kocham te ostatnie zdanie. bo jest tam dużo prawdy, bo przecież jak można być w żałobie, a jednocześnie być tak szczęśliwa.)
Lennie, ma także duże oparcie w rodzinie w babci Gram i wujku (chyba Big`u). Wspierają ją są dla niej jedyną rodziną. Matka Lennie odeszła od niej kiedy miała rok, jak to określała Gram- kobiety w jej rodzinie miały gen włóczykija.
Plusy książki
Wspaniała szata graficzna
Wiersze napisane przez Lennie, zakopane lub schowane w rożnych miejscach.
Wspaniała autentyczna historia.
Wspaniali i różni bohaterzy
Minusy
błędy w druku czyli cudzysłów którego jest tylko zakończenie, ale do tego można się przyzwyczaić.
Noi jescze apelacja jak można czytać o świecących się wampirach jeśli tutaj jes taka wspaniała historia, od której nie można oderwać oczu.
